czwartek, 14 grudnia 2017

Dym

Widzę twoje dłonie niespokojne wręcz
ja się nie sprzeciwiam, zrób teraz co chcesz
zapal papierosa, zaciągnij się nim
rozbieraj mnie wzrokiem, delektuj się tym

Przyjdź do mnie czym prędzej
to nie musi trwać wiecznie
tylko dzień, godzina
nie trzeba mi więcej

Obiecaj mi przyszłość usłaną romansem
nakłam mi słodko, że mamy szansę
robiłeś to nie raz, więc czemu zwlekasz
pragnienie wciąż w nas, choć młodość ucieka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz