piątek, 5 maja 2017

Krótka historia

Ta krótka rozmowa z nieznajomym
zmąciła kilka moich przyszłych snów.
Słucham Cię ciągle, przeżywam każdy dźwięk,
piszę scenariusz z wypowiadanych zamiennie słów.
Zastanawia mnie czy byłabym dla Ciebie wystarczająca...
Obracasz się w w eleganckim świecie.
Perspektywa twojej szyi jest bardzo pociągająca...
Muszę ukrócić fantazje kobiece!



One są jak imbir, rozlewają się po ciele,
grzeją po kilku chwilach,
biegną mi z pomocą, gdy nadziei niewiele...
Po co się wysilać?

Bez sensu są pytania.
Nie będę ich zadawać.
Nie będę się zastanawiać,
czy będę się nadawać.

Jak podejść twoje ego, by jadło mi z ręki?
Jak szybko uciszyć moje wszystkie lęki?
Jak nie odpłynąć w bezkresnej zieleni?
Nie słuchać pieśni, co czułością się pleni?
Nie mieć twojej twarzy wciąż na ekranie?
Nie pytać bez końca, czy coś się stanie?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz