niedziela, 2 sierpnia 2015

Wyszperki z sieci #2

"W przeciągu ostatniego pół roku doświadczyłam wiele cierpienia i mam wrażenie, że obejrzałam „życie od podszewki”: rak mojego Ukochanego, nieudana operacja, dzielenie niewyobrażalnego bólu z nim przez pięć miesięcy, funkcjonowanie w permanentnym stresie i lęku o życie, podejmowanie decyzji o terapii i zmaganie się z systemem (m.in służba zdrowia) w końcu śmierć najbliższej memu sercu osoby — Tomka. Jednak to nie koniec..."

 Dagmara Skalska jest założycielką 'Projektu Egoistka', wspierającego kobiety w budowaniu wewnętrznej siły i pewności siebie - tak czytamy na blogu, który towarzyszy rzeczonemu projektowi. Pewnego dnia, przeglądając Facebook natrafiłam na wpis Dagmary. Było to kilka rad, jak czerpać energię do działania i nie wyciszać swoich pragnień. Uwielbiam czytać takie motywacje pogadanki, dlatego szybko wcisnęłam 'Lubię to' i przeszłam na fanpage. Stamtąd trafiłam na blog Projektu Egoistka i pożerałam łapczywie treści. Zdążyłam się zorientować, że Dagmara prowadzi działalność wraz ze swoim mężem, Tomkiem, który jest autorem wielu publikacji m in. z zakresu psychologii, socjologii i duchowości. Razem prowadzili firmę świadczącą usługi szkoleniowe, chociaż tutaj mogłabym pokusić się na stwierdzenie 'wypełniania misji' mającej na celu uświadamianie roli zdrowego egoizmu w życiu.

 Wszystko byłoby bajką, gdyby nie wpis, który przytoczyłam powyżej. Nie mogłam uwierzyć w to, co czytałam. Dagmara opisała bardzo intymne wydarzenia ze swojego życia - utratę męża, majątku. Niewyobrażalne jest dla mnie znaleźć się w takiej sytuacji. Ogrom bólu, który niewątpliwie towarzyszy jej po tym wszystkim dla mnie byłby zabójczy. Jednak, mimo tak wielkich strat i żalu jest coś, czego Dagmara nie utraciła - miłość do otaczającego jej świata. Choć los nie był dla niej łaskawy, potrafiła zachować radość życia. Ilość optymizmu, który bije w każdym jej wpisie na blogu czy facebooku jest powyżej wszelkich standardów. Nie mogę wyjść z podziwu, jak bardzo można cierpieć i jednocześnie, jak wiele radości życia można nadal mieć w sobie! Dagmara Skalska jest świetnym przykładem, jak żyć każdego dnia z całych sił. Uważam, że każdy powinien poznać jej, ich historię, by zobaczyć na własne oczy, że nawet w tak okropnej sytuacji można odnaleźć nadzieję i radość życia. Polecam z całego serca, a Ciebie Dagmara ściskam najmocniej!

Zdjęcie i cytaty pochodzą ze strony: http://blog.projektegoistka.pl/kochana-pogadajmy-szczerze-i-od-serca/

1 komentarz:

  1. Tak,są ludzie, którzy pomimo osobistej tragedii potrafią sie otrząsnąć i dalej pozytywnie nastawiać do życia innych. Udaje im się chyba to tylko dlatego, ponieważ sami sie nie poddali i dlatego wiedzą jak nauczyć tego innych! Pozytywna osoba, podziwiam ją!

    OdpowiedzUsuń