piątek, 16 sierpnia 2013

This is like a flashback

 
Dziś inaczej niż zawsze. Czas spędzany w domu jest zawsze ubogi w spotkania różnego typu czy ciekawe zajęcia. Dlatego też przygotowałam post, w którym wspominam sobie przysłowiowe 'stare dobre czasy'. 
W ubiegłym roku akademickim miałam okazję przeżyć świetne dwa tygodnie na Słowacji. Była to mini wymiana w ramach programu ERASMUS, na której nasza grupa spotkała się z innymi grupami z kilku europejskich państw. Tematem przewodnim było rozszerzanie współpracy rolniczej w krajach UE (tak, tak, rolniczej, dziwne prawda?).
Znajomości, przeżycia i atmosfera tej wyprawy była idealna, powtórzyłabym ją z chęcią.








Sexo duro all the time! :D












Ostatnie półrocze obfitowało również w wiele małych momentów, które zapadły mi w pamięć i z przyjemnością je wspominam. 




Blog Expert w Krakowie. Kotlet.tv i inni mówili jak blogowanie przekształcić w nieźle prosperujący biznes. 

:*
Była to m. in. wyprawa do mojej Anny... tęsknię za Tobą! :(





:*
Fajnie jest mieć paczkę! :D





Akademicki wehikuł czasu

Żeby każdy dzień w pracy wyglądał jak ten...




Bal WRE

Zestaw imprezowy - rutinoscorbin, ananas, beer, music i dobre towarzystwo :*
Czego więcej potrzeba do szczęścia, kiedy ma się ludzi, którzy dają tyle energii, że czujesz, jakbyś mogła wszystko? Odpowiedź zbędna!
Natka, Ewela, Eluś, Mrzyczku, Asia, tęskni mi się i nie mogę doczekać się października
:*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz