wtorek, 30 lipca 2013

Country girl


Tęsknicie czasami za dzikim zachodem? Za palącym słońcem, zapachem siana czy słomy? Mi zdarzają się takie momenty - próbuję wtedy odczarować rzeczywistość i pobyć taką 'country girl' chociażby w wydaniu modowym. 
Stylizacja ta nie mogłaby istnieć gdyby nie jeansowy kombinezon, który wspólnie z Anną M. znalazłyśmy na Ciuchol Huntingu. Takie wspólne wyprawy po lumpeksach to kolejna rzecz, za którą tęsknię, będąc w domu.





Miałam ostatnio okazję natrafić na świetną torbę w brązowe, krowie łatki, która idealnie wpasowała się w nurt country. Hah, i ten kapelusz! Nie spodziewalibyście się jakie rzeczy (oprócz masy chińskich zabawek, ogórków małosolnych i przejażdżki na karuzeli) można znaleźć na jarmarku parafialnym :)




Całość doprawiłam szczyptą chili na ustach, dołożyłam też pseudoboho sandałki z Deischmann'a i oto powstała doskonała country stylówka! Naprawdę dobrze czuje się w takich klimatach,na potwierdzenie tego stwierdzenia zobaczcie tez inne moje stylizacje w tym stylu tutaj i tu !



Fot. Daniel :)

Słów pod postem padnie dziś niewiele, stawiam na klimat zdjęć - cieszcie się nim razem ze mną!
Buziaczki
A.
 :*

1 komentarz: