wtorek, 30 kwietnia 2013

Spring has a pistachio taste!


Cześć Kochani!
Dawno mnie tu nie było, przepraszam tych, którzy czekali - za zaniedbania... ;*
Wiosna przyszła tak nagle, że mam wrażenie jakby tej zimy w ogóle nie było. Nikt nie pamięta już o śniegu na Wielkanoc, a co dopiero o ciężkich butach i ciepłych kurtkach... W zamian za to dziewczyny zaczynają pokazywać nogi, okulary przeciwsłoneczne znów są punktem obowiązkowym w torebce, a na Allegro roi się od sandałków ;)
Ja też poczułam wiosnę, czasem nawet czuję się jak w lecie i żałuję, że moje kombinezony są jeszcze nie gotowe. 




Spódniczka to mój superzakup za 1 zł, bluzeczkę kupiłam za niewiele więcej - wszystko ze sklepu z używaną odzieżą. Jeśli się przypatrzycie, góra jest ażurkowa - ten wzór mnie urzekł!
 Bardzo lubię czasem porzucić wygląd profesjonalistki i postawić na dziewczęcość :) 
Kowbojki są chyba moimi ulubionymi butami na okres przejściowy. Może dzieje się tak też dlatego, że nie mam jeszcze żadnych lżejszych butków... :)

Nie będę się dziś rozpisywać.
 Poczujcie ze mną tę pistacjową wiosnę!




ENGLISH VERSION!
Hello Everyone!
It's been a long time since my last post... I apologise to everyone who was waiting with expectation :*
Spring came without knocking to this years winter' doors and I don't really noticed that there was a winter at all. Instead of it, girls starts to show their legs, sunglasess has become a very important item of girl's purse and there is a movement in flat shoes shopping.

Today's outfit is very girly and very cheap! I bought this skirt for less that 50 euro cents and this blouse wasn't more expensive than the skirt. For the blouse, I really like this lace flower pattern, it's lovely!
Cowboy shoes are my favourite shoes fot the spring, but it could be like that because I don't have any other flats for spring.. ;)


I won't write more, just enjoy this pistachio spring weather with me!


3 komentarze: