poniedziałek, 10 września 2012

A little break

Moi drodzy! :)
Przeżywam lekki kryzys twórczy, postanowiłam naładować baterie i wrócić do Was z ciekawszymi postami, bardziej twórczymi zdjęciami i szaloną energią! Nie zawsze jestem na siłach aby regularnie postować, nie zawsze jest ktoś do pomocy przy zdjęciach, dlatego musicie wybaczyć mi nieregularność jeśli chodzi o posty z moją obecnością. Wiele pomysłów bije się w mojej głowie, ale nie mam warunków do ich realizacji. Nie chcę też epatować Was zdjęciami z fotela czy wśród krzaków, nie tak wyobrażam sobie wygląd tej strony... Mam nadzieję, że znajdziecie dla mnie troszkę cierpliwości i dacie mi trochę czasu, abym mogła nastroić się na wielki powrót. Październik już niedługo, odliczam dni do rozpoczęcia szkoły, bardzo się cieszę z powrotu do Krakowa. Miałam nadzieję na jakieś wakacje za granicą, ale nie jestem pewna czy ten pomysł uda się zrealizować... :( Jednak stawiam czoła wszystkim przeciwnościom losu i staram się nie narzekać. To tylko trzy tygodnie. :)
Nie potrafię określić ile czasu zajmie mi ta mała przerwa, trwa już tydzień, a zapowiada się, niestety, jeszcze chwila na deficycie postów. Bądźcie cierpliwi. Powrót z 'zaświatów' blogowania zapowiada się bardzo kusząco :)
Buziaczki dla Was wszystkich :*:*:*
Tęsknię... A.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz