piątek, 24 sierpnia 2012

New in... sh again!

Witam Was wszystkich :)
Za każdym razem, kiedy nadaję tytuł postowi takiemu jak dziś, powinnam się choć trochę zawahać. Przecież zazwyczaj pokazuję Wam rzeczy znalezione w sklepach z odzieżą używaną... Dlaczego więc mam odwagę tytułować tak niektóre posty? I tutaj kłania się ich jakość :) Wyłączając przypadki, kiedy natrafiam na zupełnie nowe rzeczy w ciucholu (z metkami itp), ubrania, które wyszukuję i Wam pokazuję, zawsze charakteryzują się wysoką jakością. Wychodzę z założenia, że jeżeli coś było używane i nadal wygląda jak nowe, będzie tak wyglądać jeszcze przez długi czas. I wtedy trafia do mojej szafy :) 


Bluzka, spodenki - 3 zł sztuka
Paski - 2 zł sztuka
Kapelusz - 1,40 zł :)


W żadnym sklepie nie mogłam dostać pasków odpowiednich do obwodu mojej talii, a tu proszę, znalazłam aż dwa :)


Ten Kapelusz jest delikatniejszy kształtem niż te, które posiadam. Będzie idealny na jesień, kiedy zimne powietrze zacznie smagać moją twarz i targać włosy. 

Żakiet - ok. 7 zł
Sweter - ok. 3 zł
Zawsze marzyłam o 'szanelce'. Jakież było moje zadowolenie, kiedy dostrzegłam ją w jednym z koszów w 'butiku' :) Poszła do pralni, żeby pozbyć się tego charakterystycznego zapachu (nie ryzykowałam prania jej w pralce) i jest świetna! :)
Różowy sweter oversize będzie dopełniał moją kolekcję swetrów z ciuchola, które tak bardzo lubię. Kojarzą mi się z latami sześćdziesiątymi w Stanach Zjednaczonych i 'zdesperowanymi' paniami domu, które miały świetne garderoby! 


Jednak ponad wszystko cenię jego właściwości - jest przytulasto miękki i ciepły :)


A 'szanelka' pasuje mi kolorystycznie do większości rzeczy. :)


No tak. Printy zawładnęły moją wyobraźnią oraz częścią garderoby. Z jednej strony lubię delikatne sweterki, ale nie zawsze chcę wyglądać potulnie. Dlatego kiedy trafia się okazja 2 zł za sztukę i widzę taką bluzkę - biegnę, aby nikt nie sprzątnął mi jej sprzed nosa :)
Dodatkowo, ubranie zrobione jest z ciekawego tworzywa, które jest śliskie jak skóra węża (no może bez przesady:P ), jednak jest pewne podobieństwo w dotyku. 


I tak tanim kosztem można nabyć kilka świetnych ubrań i cieszyć się ich wysoką jakością przez kilka następnych sezonów :)

Buziaczki dla Was i trzymajcie się ciepło :*:*:*

1 komentarz:

  1. fajne zdobycze :) sama uwielbiam buszować po sh :)

    OdpowiedzUsuń