wtorek, 8 maja 2012

Summertime sadness

Witam wszystkich!
Dziś prezentuję Wam pierwszą część zdjęć, które powstały ze pewnej współpracy :) 
Bardzo cieszę się z możliwości, jaką zaproponowała mi Pani Fotograf i nie mogę się nadziwić, jak łatwo można z kimś się 'spyknąć' przez internet :) Myślę, ze obie na tym skorzystałyśmy, ja mam świetne zdjęcia (Fotograf powinna być z siebie zadowolona!) a druga strona ma więcej doświadczenia :) Czyli jak widać same korzysci!



Strój składa się z już prezentowanych na blogu szortów, które stworzyłam obcinając długie dżinsy.
Jeśli chodzi o gorset to z nim wiąże się bardzo zawiła historia. Najpierw był sukienką z falbanami i cienkimi ramiączkami (które były tak paskudne, że odprułam). Zlikwidowałam więc część 'spódnicową', a górę usztywniłam miseczkami, natomiast z kawałków materiału które mi zostały (a zostało ich oczywiscie o wiele wiecej niż było potrzebne) uszyłam szerokie ramiączka. 
Efekt można zaobserwować na zdjeciach. Osobiście jestem z niego bardzo zadowolona!



Fot. Magdalena Nowak

Miłego dnia :***

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz