poniedziałek, 28 maja 2012

Inspiracje...

Witam wszystkich cieplutko :)
Dzis post z inspiracjami - już drugi od początku działalności bloga. Nie sądziłam, że będę takie coś wprowadzać, ale kiedy patrzę na te kreacje, to aż żal się z kimś mini nie podzielić  :) Prawie wszystkie z tych kobiet ( męża Anji raczej nie zaliczam do inspiracji) pojawiły się na Festiwalu Filmowym w Cannes. Reszta zdjęć została zrobiona na polskich wydarzeniach medialnych.

Na poczatku Kristen Stewart. 
Jest młodą gwiazdą, wszystkim kojarzy się pewnie z Sagą Zmierzch, ale miała w swojej karierze o wiele poważniejsze występy, które przypadły krytyce. Dlatego widząc ją w długich, szykownych choć na dobra sprawę dosyć prostych sukniach, można być zaskoczonym. Nie mniej jednak zachwyca mnie swoim stylem, chłodnym spojrzeniem i rozpuszczonymi włosami, w których jest jej świetnie. Uwielbiam jej styl.






Anja Rubik.
Gorące polskie nazwisko w branży modelingowej. Można powiedzieć, że to jej czas. A te suknie? Oszałamiająco przeźroczyste, lecz nie na miarę skandalu. Pasuje jej taki przepych w zdobieniach, przeźroczach i biżuterii. Spójrzcie tylko na jej buty na kolejnym zdjęciu - boskie!


A ku ku - tutaj też się nadają :P


Agnieszka Popielewicz
- pozytywne zaskoczenie. Trochę na pierwszy rzut oka jak Doda, ale bez przypału. Bardzo podobają mi się takie proste suknie, które w tym przypadku są tylko dodatkiem do urody. Nie musiałaby właściwie ubierać do tego stroju masywnej biżuterii - błyszczące wkrętki zamiast zwisających kolczyków byłyby jak najbardziej wystarczajace.


Marina Łuczenko
- wyrobiła się młoda (młodsza ode mnie). Śledzę jej zdjęcia i za każdym razem bardzo mi się podobają jej stylizacje. Nie mogę znaleść odpowiednich słów do określenia jej stylu, może rockowy glamour? :P W każdym razie ta sukienka baaardzo mnie przekonuje :) 



Detale
Cheryl Cole i jej klapy na ramionach - ciekawy motyw :) Trochę mniej podoba mi się brak widoczniejszego efektu przejścia w sukience - czerwony kolor u dołu kreacji mógłby przechodzić widocznymi etapami, gradientowo. Brakuje mi tutaj ombre.


Paz Vega
- bardzo intrygujące rozcięcie między piersiami plus świetny, złoty, prosty i piękny, obrączkowy  pas. Kocham takie proste, nieoczywiste rozwiązania. Całość sukienki jest przez to o wiele ciekawsza niż tylko biel, czerń i pióra. 

Kiedy patrzę na te piękne zdjęcia, zastanawiam się kiedy nastąpi właściwa okazja, abym mogła się tak ubrać. Prawdopodobnie własne wesele :P Pozostaje mi marzyć i cieszyć oko fotkami sławnych, pięknych i bogatych :) 
Na dziś to wszystko kochani,
mam nadzieję, że podobało się Wam coś z powyższych zdjeć, jeśli tak to cieszy mnie to, mamy podobny gust :)
Tymczasem, miłego wieczorku :***
ps: wszystkie zdjęcia pochodzą z pudelek.pl






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz