piątek, 4 maja 2012

Always s(t)h beautiful!

Hej Kochani!
Nie chcę kolejny raz zachwycać się nad moim ulubionym ciucholem, zamiast tego pokażę Wam kilka zdjęć :)


Ten sweterek jest tak miły w dotyku, że mam egoistyczną, niecierpiącą zwłoki chęć przytulenia się do samej siebie kiedy go noszę ^^


Kupiłam białe spodnie w moim rozmiarze (w końcu takie znalazłam!) - i co z nimi zrobiłam? Oczywiście obcięłam .ałe DIY i szorty gotowe :) Świetnym sposobem na 'strzępienia' jest pranie w wysokiej temperaturze i na wysokich obrotach wirowania. Tutaj jeszcze nie są wystrzepione w satysfakcjonującym mnie stopniu, ale kilka prań i będą ok.


Nie wiem z czego jestem bardziej zadowolona - z milusiego sweterka czy tej midi spódnicy. Spójrzcie tylko na jej wzór! 


Miłego wieczorku :***

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz