piątek, 6 kwietnia 2012

DIY shorts!

Witam!
W tym poście chciałabym pokazać co udało mi się wykombinować z dwóch par galotów z sh. 
Jako, że nie posiadam znacznej ilości krótkich spodenek w mojej szafie, właśnie ten element garderoby stał się obiektem moich westchnień. Szczególnie pożądane były przeze mnie szorty z wystrzępionymi nogawkami i ćwiekami. W galeriach szukać takich próżno, jeśli nie chce się wydać powyżej 50 zł na ten 'interes'. Tak więc zakasałam rękawy, poszłam do mojego ulubionego sh i co? Oczywiście znalazłam szorty idealne do przeróbki :) 
Oto one:


Tak więc, mając już nad czym się pastwić, ujęłam zgrabnie nożyczki i trochę je 'udoskonaliłam' :)
Oto efekt:



Jak narazie nie wbijałam ćwieków z racji tego, że mój magiczny kuferek z podobnymi akcesoriami zostawiłam w Krakowie. Oczywiście jeżeli zaistnieje tylko taki 'incydent', pokażę go tutaj, a podejrzewam, że zabiorę się za to w pierwszej wolnej chwili :)
Drugi okaz moich DIY shorts to przerobione białe jeansy. Znalezione w sh szybko objawiły mi się w formie, w jakiej są obecnie. Nie czekając zaczęłam je przerabiać. Cały proces opierał się w tym przypadku na jeszcze jednej wizycie w ciucholu, tym razem łupem okazała się poszewka na poduszkę z motywem amerykańskich gwiazdek i Statuą Wolności. Pierwotnie miała być kopertówką, ale kiedy uznałam, że to za miękki materiał na torebkę, została wykorzystana właśnie do owych shortów. 
Co konkretnie tutaj zrobiłam? Wszyłam wstawki po bokach spodenek. Są przez to nieco luźne, ale nie przeszkadza mi to. Przynajmniej nie 'gotuję' się w upały. 



Na dziś to tyle, mam nadzieję, że pogoda się poprawi, chciałabym wystartować z jakimś wiosennym zestawem, a pomysłów cała głowa! :)
Miłego wieczorku :*:*



2 komentarze:

  1. oo jakie zmiany ;) ładnie tu teraz ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję, czułam, że potrzebne tutaj zmiany ^^ buziaczki :**

    OdpowiedzUsuń