poniedziałek, 19 marca 2012

Jak w kieleckim...

Witam bardzo serdecznie :)
Dzisiejszy pościk opiera się na stylizacji bardzo niedzielnej :) Wybraliśmy się tydzień temu na krótki spacerek, oto kilka fotek, które zdarzyliśmy cyknąć, zamin przywiało nas do domu :P
A więc, połączenie pasteli z zgniłą zielenią, rudymi pantofelkami, kopertówką vintage i złotym akcentem w postaci brożki przy spódnicy. Zakiecik jest łupem z komisu odzieżowego, orydinalnie pochodzi ze Stradivariusa. Kupiłam go 2 lata temu i jestem z niego bardzo zadowolona, choć ma tendencję do mechacenia się. Najbardziej podobają mi się tutaj rajstopy w delikatne groszki :)











Buziaczki :*




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz