wtorek, 27 grudnia 2011

Futerka z dna szafy

Witam!
Szafa mojej mamy obfituje w skarby. Kiedy zaczęłam interesować się szyciem, blogami i nowymi trendami, to miejsce było często przeze mnie odwiedzane w celu znalezienia różnych akcesoriów, nieużywanych już ciuchów itp. W kolekcjach jesiennych różnych sklepów pojawiły się kilka miesięcy temu sztuczne futerka, które miały pełnić funkcję kołnierzy. Walczyłam ze sobą - kupić? nie kupić? Wybrałam ta drugą opcję i na moje szczęście, albo na szczęście mojego portfela :) 
Grzebiąc ostatnio we wspomnianej już przeze mnie szafie mojej mamy znalazłam takie oto cuda. Pierwsze z nich to obszycia rękawów i kołnierz z zielonego płaszcza. Na zdjęciu jest tylko jeden rękawek, bo drugiego nie udało mi się jeszcze zlokalizować :P 



Drugie futerko to kołnierz kremowej kurtki, nie wiem czemu się nie podobało i zostało odczepione :P Ale nie zmarnuje się na pewno :)





Oba futerka są cieniowane, włosie jest ciemniejsze przy materiale, a jaśniejsze na końcach i odwrotnie :) szczególnie podoba mi się to drugie, jego kremowy kolor :) Mam już nawet pomysł na jego wykorzystanie, będzie świetnie pasował jako ozdoba do jednej mojej marynarki :) 
c.d.n.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz